Newsletter

Mapy na maxa

 

Maxi Mapa powstała jako odpowiedź na zapotrzebowanie rynku turystycznego na elektroniczne mapy opisujące obszar Polski. Używanie GPS stało się w obecnie tak powszechne, że dokładne mapy topograficzne i ich obecność w urządzeniu to wyznacznik jakości odbiornika.

Maxi Mapa to zbór danych jakich nie znajdzie się w żadnej innej mapie.

Ciekawe artykuły

Nawigacja z MaxiMapą WW

W poprzednim miesiącu rozgryzaliśmy nową serię echosond, które wykorzystują do przedstawiania podwodnego krajobrazu nową technologię DownScan. To nowość w sprzęcie z niższej półki, ale warta uwagi i zainteresowania.

 

W styczniowym numerze (2011) „WW” opisałem elektroniczne batymetryczne mapy cieniowane i optymistycznie zapowiedziałem, że pewnie już wkrótce pojawią się na rynku. To „wkrótce” trwało kilka miesięcy, ale wreszcie doczekałem się i mam w ręku jeszcze ciepłą kartę SD z cieniowaną mapą moich Śniardw. Trzeba ją wypróbować, tylko jak? Na jeziorze jeszcze pół metra lodu. No cóż, kiedy dostaniecie ten numer do rąk, wiosna będzie już w pełni. Ale ja muszę zakasać rękawy, schwycić świder, wyruszyć na jezioro i stwierdzić, czy mapa „trzyma teren”. Pełne testy będę mógł zrobić dopiero w kwietniu, ale wiem, że wielu z Was już nie może się doczekać tej nowości. Mnie samemu udzielił się ten głód i po prostu nic nie mogło mnie powstrzymać.


Z pomocą przyszedł mi nieoceniony Józek. Przesiadł się ze skutera na quada, który na lodzie pozbawionym śniegu sprawdza się lepiej niż skuter i razem wystartowaliśmy na testy.

Filmowy suplement do artykułu "Nawigacja z MaxiMapą " (maj 2011). Na filmie, po krótkim wstępie, zobaczycie jak można bezkolizyjnie nawigować mając tego rodzaju elektroniczną kartografię na pokładzie swojego GPS-a.

Pierwszy rzut oka

MaxiMapę na razie można użytkować tylko na urządzeniach firmy Lowrance, niestety, nie na wszystkich. Działa na urządzeniach z nowej serii HDS oraz na ręcznych odbiornikach GPS z linii ENDURA. Nie obsługuje jej nowa seria ELITE i starsze modele Lowranca, co pewnie zmartwi ich posiadaczy.


Egzemplarz mapy, który testowałem, obejmował tylko jezioro Śniardwy, ale za to mapa po włączeniu HDS-a wyglądała po prostu prześlicznie. Piękne, żywe kolory i niezwykłe oznaczenie głębokości. W pierwszym momencie konwencja kolorystyczna dla przedziału 0–3 m wydała mi się nienaturalna, ale po przemyśleniu doszedłem do wniosku, że ma to swoje głębokie  uzasadnienie. O co chodzi? Na mapie głębokości od 0–1 m zaznaczone są kolorem czerwonym, 1–2 m kolorem brązowym, a przedział między 2–3 m określa kolor żółty. Dopiero dalej pojawiają się odcienie błękitu. Dlaczego tak?
Powód jest prosty i dziwne, że wcześniej ktoś na to nie wpadł. Ten powód to nawigacja wizualna. Każdy, kto płynął łódką powyżej 30 km/h, wie, jak niezauważalnie szybko można wjechać na płytkie miejsce nawet kontrolując wskazania echosondy. Nawigując z MaxiMapą, obraz na ploterze jest tak czytelny, że nie sposób nie zauważyć obszarów niebezpiecznych. Błękit głębszych miejsc w kontraście z jaskrawymi kolorami płycizn rysuje bezpieczne przesmyki, gdzie głębokość wody nie zagrozi śrubie silnika. Jeśli jednak jako wędkarze szukamy płycizn, mapa pozwoli nam w sposób w pełni kontrolowany zbliżyć się do nich, wyhamowując pęd w bezpiecznej odległości od górki.

Podróżując quadem po jeziorze, stwierdziliśmy, że mapa jest dokładna, a zaobserwowane przesunięcia podwodnych wzniesień są minimalne i same wskazania GPS-a oraz związane z tym błędy pomiarowe mogły wpływać na uzyskane rezultaty. Generalnie – kto nie sprawdzi, ten nie będzie wiedział, jak komfortowo nawiguje się z taką mapą.


Jest jeszcze jedna ciekawa możliwość, którą zauważyłem już w domu. W zeszłym roku w czasie pływania z bocznym sonarem nagrałem kilkanaście logów, czyli obrazów dna w różnych częściach Śniardw. Ponieważ takie logi mają zapisane współrzędne geograficzne i można je odtworzyć na urządzeniu za pomocą symulatora, postanowiłem spróbować. Efekt był bardzo interesujący. Po podziale ekranu na trzy części: StructureScan, DownScan, Mapa, mogłem śledzić na mapie moje historyczne zapisy.

Jedna jaskółka wiosny nie czyni, więc czekam na więcej map tego typu z innymi akwenami. Podobno już niedługo szykuje się również Zalew Zegrzyński zrobiony w tej samej konwencji. Jeśli zbliży się do jakości Śniardw, to fani Zegrza będą mieli do dyspozycji ciekawe narzędzie poznawania zbiornika.

 

Cezary Karpiński

Wszelkie prawa zastrzeżone.

MaxiMapa™ 2011

Start Galeria Cennik Prasa o nas Kontakt

Engine by iCMS3 - © 2007-2011 VistaGroup

Nazwa produktu Ilość Cena